Mecz Monaco kontra Nantes zakończony wynikiem 4-0

Spotkanie pomiędzy AS Monaco a FC Nantes zakończyło się przekonującym zwycięstwem gospodarzy, którzy na Stade Louis-II triumfowali 4-0. Już do przerwy prowadzili 3-0, co świadczyło o ich dominacji w tym meczu 34. kolejki Ligue 1. Mecz rozegrany został w niedzielę wieczorem, 19 maja, a wynik ten z pewnością wpłynie na dalsze losy obu drużyn w końcówce sezonu.

Wynik meczu

Mecz pomiędzy drużynami: Monaco (Gospodarz) przeciwko Nantes (Goście)

Wynik końcowy: 4-0

Wynik do przerwy: 3-0

Data i godzina meczu: 2024-05-19 19:00

Liga: Ligue 1

Kolejka: 34

Miejsce rozgrywki: Stade Louis-II

Sędzia Główny: Romain Lissorgue, Francja

Bramki:
W. Ben Yedder 6'1-0 K. Diatta
T. Kehrer 10' 2-0 Caio Henrique
M. Camara 24' 3-0
E. Ben Seghir 61' 4-0 M. Camara

Żółte kartki Gospodarze:
Soungoutou Magassa 21'

Żółte kartki Goście:
Kelvin Amian 36'
Moussa Sissoko 41'

Sprawozdanie z meczu

Na Stade Louis-II w Monako, w mistycznej atmosferze i przy pełnych trybunach, drużyna gospodarzy podjęła Nantes w meczu 34. kolejki Ligue 1. Od pierwszych minut kibice byli świadkami widowiska pełnego emocji i świetnych akcji.

Mecz rozpoczął się punktualnie o godzinie 19:00, a już w 6. minucie po znakomitym podaniu od Krépin Diatta, Wissam Ben Yedder otworzył wynik spotkania dla gospodarzy. Szybka akcja, precyzyjne wykończenie – Monaco wyszło na prowadzenie 1-0.

Chwilę później, w 10. minucie, Caio Henrique wykonał perfekcyjne dośrodkowanie, które na bramkę zamienił Thilo Kehrer. Było to drugie trafienie dla Monaco, które coraz bardziej dominowało na boisku.

W 21. minucie Soungoutou Magassa z zespołu gospodarzy zobaczył żółtą kartkę za niebezpieczne zagranie. To jednak nie zniechęciło drużyny Monaco, która w 24. minucie ponownie powiększyła przewagę dzięki Marcinowi Camara. Wynik 3-0 do przerwy był już bardzo komfortowy dla gospodarzy.

W drugiej połowie, mimo że Nantes starało się odrobić straty, to Monaco utrzymywało kontrolę nad meczem. W 36. minucie Kelvin Amian z Nantes otrzymał żółtą kartkę za faul, a kilka minut później, w 41. minucie, żółtą kartką ukarany został Moussa Sissoko.

W 61. minucie, po pięknej zespołowej akcji, Marcin Camara asystował Eliesowi Ben Seghir, który podwyższył wynik na 4-0, przypieczętowując dominację Monaco. Kibice gospodarzy nie kryli radości, a stadion Louis-II wręcz eksplodował z emocji.

Sędzia Romain Lissorgue dbał o porządek na boisku, a jego decyzje były precyzyjne i sprawiedliwe. Dzięki temu mecz był dynamiczny, ale również uczciwy. Nie doszło do żadnych poważniejszych incydentów, a gra toczyła się w sportowej atmosferze.

Ostateczny wynik 4-0 dla Monaco to zasłużone zwycięstwo, które pokazuje siłę drużyny w tym sezonie Ligue 1. Kolejne mecze mogą być równie ekscytujące, a kibice z niecierpliwością czekają na dalsze występy swoich ulubieńców.